Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
ncms

Dostałem pod choinkę arcyciekawą książkę, "Być jak Hiob", autorstwa ks. Michała Olszewskiego, znanego egzorcysty. Książka prostym językiem omawia wiele zagrożeń duchowych i przytacza przykłady konkretynych egzorcystów, z których jeden przykuł moją uwagę. Był on odprawiany nad byłą satanistyką, członkinią Hare Krishna, Amnesty International, Greenpeace i wegetarianką w jednym. Opis wypędzania ducha jest na tyle szczególny, że pozwolę go sobie zacytować (str. 20):

Pytam: "Kim jesteście", a one mówia, że są demonami wegetarianizmu. Rozkazałem im, żeby wyszły, a one na to, że nie wyjdą. Pytam: "Jakie są przeszkody do wyjścia"?, na to one: "Nie nakarmisz jej mięsem". Mamy w nowicjacie, gdzie pracuję, dwadzieścia parę świnek, co jakiś czas bijemy jedną świnkę dla siebie na mięso i akurat była świeżo zrobiona kiełbasa. Więc mówię do księdza, który się ze mną modlił: "Mamy trochę swojskiej kiełbaski, przynieś i poczęstujemy te duszki". Duchy zaczęły krzyczeć: "Nie, nie wa się przynosić kiełbasy" i mówia do tego księdza: "Bądż człowiekiem, nie idz po tą kiełbasę" (:-)). Wtedy mi przyszło do głowy, że jest coś lepszego, niz kiełbasa i  mówię: "Salceson przynieś". Przyniósł ten salceson. Trzymam figurkę Matki Bożej z Guadelupe i powiedziałem: "Pod rozkazami Matki Najświętrzej macie jeść ten salceson". Zaczęły jeść, w końcu rzekły: "Nie wytrzymamy tego" i wyszły.

demon wegetarianizmu, czyli jak diabeł robi sobie z nas jaja | Fronda.pl
Reposted byrapetrainszymanwojtkudusieleccmusztarda
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...