Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

December 05 2016

ncms
5921 8432 500
Reposted fromkelu kelu viaqkukier qkukier

December 03 2016

ncms
Reposted byHypothermiaUbikdesinteressementsmoke11synapsenfehler
ncms

November 29 2016

ncms
4629 df55 500
Reposted fromhmiller hmiller viazelbekon zelbekon

November 27 2016

ncms

O podróżniku WC i Wojciechowskiej

-wchodzi cejrowski do murzyna
-DZIEŃ DOBRY
-DZIEŃ DOBRY KURWA PO POLSKU NIE ROZUMIESZ?
-DAJ MI TO CO MASZ W RĘCE
-NO DAJ
-PROSZĘ PAŃSTWA TO JEST MURZYN
-HEHE PATRZCIE JAKI GŁUPI xD
-DOBRA IDZIEMY DALEJ
- O! A TU MAMY ŚCIANĘ. KOJARZĄ PAŃSTWO NA PEWNO ŚCIANY POLSKICH DOMÓW? GRUBE, SOLIDNE CEGLANE.
- A TU ŚCIANA Z GUWNA. SRAJĄ DO WIADRA, PROSZĘ PAŃSTWA, WSZYSCY Z WIOSKI DO JEDNEGO I POTEM, PAN SIĘ PRZESUNIE, RĘKAMI TO NABIERAJĄ, MIESZAJĄ ZE SŁOMĄ I, UWAGA STOPIEŃ, I LEPIĄ ŚCIANY.
- I TO SIĘ PROSZĘ PAŃSTWA TRZYMA. JEST SOLIDNE, TANIE W BUDOWIE I CO NAJWAŻNIEJSZE! SPEŁNIA SWOJĄ FUNKCJĘ. A W POLSCE? NO W POLSCE JAK W LESIE.

a wojciechowska, kurwa
-chlip chlip ta Kobieta ma tak ciężko
-jebana patriarchalna Afryka
-ehhh tak by sobie chciała chodzić na disco i dawać dupy
-a nie może
-dajcie wzruszającą muzykę
-trzymaj się mbubu
-będę do ciebie pisać
-kocham cię ehhh

Reposted fromrrandom rrandom viapieceofinsanity pieceofinsanity

November 24 2016

ncms
Reposted frompjoter pjoter viajottos jottos

November 22 2016

ncms
2558 60d3 500
Reposted fromkelu kelu viaJapko Japko

November 21 2016

ncms

November 18 2016

ncms
1299 2ecc 500
Reposted frombardzosmaczny bardzosmaczny
ncms
1295 a17b 500
Reposted frombardzosmaczny bardzosmaczny viajottos jottos
ncms
7250 482c
Reposted fromkarmacoma karmacoma viaSardion Sardion

November 17 2016

ncms
6992 0c51 500
Reposted fromqb qb viabardzosmaczny bardzosmaczny

November 16 2016

ncms
AND THEY RUN WHEN THE SUN COMES UP WITH THEIR LIVES ON THE LINE
Reposted fromkelu kelu

November 15 2016

ncms
4683 3963
Not again...
Reposted fromKanister Kanister viaJapko Japko
ncms
4554 68ad 500
Mój stary to fanatyk aniołów. Pół mieszkania zajebane embrionami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącego na ziemi Adama i trzeba wyciągać w szpitalu bo asymiluje się ze stopą. W swoim piętnastoletnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu Adam w nodze.

Druga połowa mieszkania zajebana Zwojami znad Morza Martwego, protokołami z Marduka, itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich geofrontach na świecie, żeby skompletować wszystkie przepowiednie. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych zwojach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś konferencjach Seele i kręci gównoburze z innymi spiskowcami o najlepsze zanęty na anioły itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypierdolić swój SOUND ONLY za okno. Kiedyś ojciec mnie wkurwił to założyłem tam konto i go trolowałem rzucając w jego rozmowach jakieś losowe głupoty typu Rei je guwno. Matka nie nadążałaby z gotowaniem ryżu na sushi na uspokojenie, gdyby żyła. Aha, ma już na forum rangę EVA-03, za najebanie 10k postów."

Jak jest ciepło to co weekend zapierdala na biegun. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem LCL na obiad a ojciec pierdoli o zaletach wdychania tego wodnistego gówna. Jak się dostałem do liceum to stary przez tydzień pierdolił że to dzięki temu, że wdycham dużo LCLu bo zawiera tlen i mózg mi lepiej pracuje.

Co sobotę budzi ze swoim znajomym Fuyutsukim całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują testując synchronizację, robiąc kanapki itd.

Przy jedzeniu zawsze pierdoli o aniołach i za każdym razem temat schodzi w końcu na ONZ, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostatecznie finansujo NERV tylko kradno hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu poprawiając okulary i idzie czytać Zwoje znad Morza Martwego, żeby się uspokoić.

W tym roku sam sobie zbudował na święta robota. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i aktywował w Central Dogma. Ubrał się w ten swój cały strój komandora i siedział cały dzień w tym Evangelionie na środku kwatery NERVu. Obiad (LCL) też w nim zjadł [cool][cześć]

Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich aniołów w japonii to bym wziął i zapierdolił.

Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wsadził mnie do robota w drodze wyjątku. Super prezent kurwo.

Pojechaliśmy gdzieś wpizdu pod miasto, dochodzimy do piramidy a ojcu już się okulary świecą i oblizuje wargi podniecony. Rozłożył cały sprzęt i siedzimy w entry plugu i patrzymy na modele aniołów. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem walkmana to mnie ojciec pierdolnął po głowie, że Evy słyszą muzykę z moich słuchawek i tracą synchronizację. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz 'krzyczał szeptem', żebym się nie wiercił bo szeleszczę plugsuitem i Eva czuje jak się ruszam w LCLu i zaraz wpadnie w berserk. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć przed siebie jak w jakimś jebanym Guantanamo. Urodziny mam w czerwcu więc jeszcze do tego było gorąco jak sam skurwysyn. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów za MAGI i się spierdział. Wytłumaczył mi, że trzeba za MAGI pierdzieć bo inaczej anioły słyszą i przylatują.

Wspomniałem, że ojciec ma kolegę Fuyutsukiego, z którym jeździ na biegun. Kiedyś towarzyszem wypraw rybnych był doktor hehe Katsuragi. Człowiek o kształcie tyczki z wąsem i 365 dni w roku w wisiorku z krzyżykiem. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny doktor przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o aniołach i przepowiedniach. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są anioły czy Evy.

>WEŹ MNIE NIE WKURWIAJ DOKTORKU, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAKIE GAGHIEL MA ZĘBY? CHAPS I RĘKA UJEBANA!
>KURWA GENDO EVY W JAPONII PO 8000 JENÓW KILO WAŻĄ, TWÓJ GAGHIEL TO IM MOŻE NASKOCZYĆ
>CO TY MI O EVANGELIONACH PIERDOLISZ JAK LEDWO LILITH POTRAFISZ Z KSIĘŻYCA WYCIĄGNĄĆ. ZERUEL TO JEST KRÓL AT FIELDU JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI

No i aż zaczeli nakurwiać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona katsuragiego, że doktor rozpierdolił biegun i przy okazji siebie i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec
>I bardzo kurwa dobrze
Tak go za tego zeruela znienawidził.

Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli Organizacji Narodów Zjednoczonych. Stała się ona kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych skurwysynach z ONZ powiedzieć.
 
Tajnym szefem ONZ jest niejaki pan Lorenz. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego japońskim miastom przez Seele i ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie SOUND ONLY gdzie występował Lorenz i stary wrócił do domu z podartą rękawiczką bo siłą go usuwali z sali takie tam inby odpierdalał.

Po klęsce w starciu werbalnym ze zbrojnym ramieniem Seele ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu Seele i Keela Lorenza na lokalnych forach. Napierdalał na niego jakieś głupoty typu, że Lorenz był tajnym współpracownikiem Adama albo, że go widział na ulicy jak komuś gwoździem robota rysował itd. Nie nauczyłem ojca into GUF więc skończyło się Trzecim Uderzeniem i wszyscy zdechliśmy.

Jak przyszło Trzecie Uderzenie to przez czas trwania piosenki nie dało się żyć, ojciec rozpłynął się w LCL, Lorenz tak samo i w ogóle cały świat. Wyszło na to, że Seele jak jacyś masoni rządzą całą ziemią, pociągają za sznurki i mają wszędzie układy ale ostatecznie i tak gówno to dało bo ojciec miał własny pomysł na instrumentality.

Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że koniecznie musi mieć Włócznię Longinusa bo niby neutralizacja AT za drogo wychodzi i wszyscy go chcą oszukać

>synek na włócznię to się prawdziwe okazy nadziewa!

ale nie było go stać ani nie miał jej gdzie trzymać a hehe frajerem to on nie jest żeby komuś płacić za przechowywanie więc zgadał się Rei, że wezmą ją razem, ona będzie stała w bebechach jakiejś grubej grażyny, która mieszka w podziemiach NERVu a nie w mieszkaniu w bloku jak my, i się będą tą dzidą dzielili albo będą jeździć napierdalać anioły razem.

Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend ojciec się zgubił rękawiczki i nie mógł z nimi jechać i miał o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze ci jego koledzy z NERVu dzwonili, że Rei jednym strzałem położyła rozwielitkę z kosmosu więc mój ojciec tylko siedział czerwony ze złości na krześle i sapał z wkurwienia. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał kogo wsadzić do robota co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni robią instrumentality bez niego bo przecież po równo się zrzucali na włócznię i w niedzielę wieczorem, jak Rei już wróciła z misji, wsiadł nagle do windy.

Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam EVA 00 z włócznią xD Pytam skąd on ją wziął a on mówi, że zajebał Lilith z Terminal Dogma pod NERVem bo oni go oszukali i żebym łapał z nim włócznię i wnosimy do mieszkania XD Na nic się zdało tłumaczenie, że zajmie cały duży pokój. Na szczęście włócznia nie zmieściła się w drzwiach do klatki więc stary stwierdził, że on ją na orbicie zostawi.

Za pomocą EVY 00 przypiął ją do księżyca i zadowolony chce iść wracać do mieszkania a tu nagle przylatuje 9 masowych evangelionów z dummy plugami od współwłaścicieli, którzy chcieli odzyskać swoją własność xD Zaczęła się nieziemska inba bo janusze drą mordy dlaczego włócznię ukradł i że ma oddawać a ojciec się drze, że oni go oszukali i on bilion jenów się składał. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał wpierdolu bo było blisko.

Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak:
-EVA 02 leży na ziemi zjedzona
-Seele mruczą jakieś modlitwy
-Ritsuko leży w Terminal Dogma z kulą w sercu, bo coś tam fikała
-Dziesięć oddziałów wojska ONZ atakuje NERV i strzela do wszystkich jak leci
-MP Evy kołują nad geofrontem
-Moja stara wyrywa się z blokady i prawie miażdży mnie ręką
-Ja Imustnotrunaway.psd

W końcu wojskowi wleźli na MAGI. Ja podałem Januszom z Seele Evę 01, ściągając wcześniej włócznię z księżyca i oni ją sobie wzięli mówiąc do starego, że nie ma już do niej żadnego prawa i lepiej dla niego, żeby się nigdy na konferencjach nie spotkali. Matka zamieniła się w drzewo życia.
 
Stary do tej pory robi z januszami gównoburzę na konferencjach spiskowców, bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z moim ojcem. Obserwowałem ten temat i widziałem jak mój ojciec nieudolnie porobił trollkonta
>Hideaki54
>Liczba postów: 1
>Ten temat założyli jacyś idioci! Znam użytkownika stary_shinjiego od dawna i to bardzo porządny człowiek i wspaniały komandor! Chcą go oczernić bo zazdroszczą złowionych okazów!

Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów od włóczni. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to ojciec się tam wpierdalał na trollkoncie i np. pisał, ze gówno wie o Adamie xD

Z tych samych trollkont udzielał się w swoich tematach i jak na przykład wrzucał zdjęcia rozwalonych S2 to sam sobie pisał
>Noooo gratuluję okazu! Widać, że doświadczony łowca!
a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej (która orbitowała dookoła planety) jak go chwalą na forum.
Reposted fromJapko Japko
ncms
6141 0752
Reposted fromkelu kelu

November 14 2016

ncms
Reposted fromkelu kelu viaqkukier qkukier
ncms
ncms
9783 fa89
hillary_playing_xcom.png
Reposted fromkelu kelu viabardzosmaczny bardzosmaczny
ncms
1602 39b8 500
Reposted frombardzosmaczny bardzosmaczny
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl